GadżetySłuchawkiTechnologieTesty

Odtwarzacze MP3 nadal w modzie. Co nowego daje nam COWON iAudio U7?

Cześć osób zapewne powoli zapomina już, że na rynku były takie urządzenia jak odtwarzacze MP3. Wiele osób zapewne również myśli, że podobnie jak kiedyś walkmany czy discmany, również i te odtwarzacze odeszły do lamusa i nigdy już nie powrócą. Jest jednak zgoła inaczej…Odtwarzacze MP3 mają się dobrze, ba wypuszczane na rynek są nowe modele, które cieszą się ogromnym powodzeniem. Jednym z nich jest iAUDIO U7 wyprodukowany przez koreańskiego producenta COWON.

Ten trafił właśnie do nas na testy w czarnej wersji (jest również kobieca różowa) z 32 GB pamięcią wewnętrzną (jest na rynku również tańsza 16 GB wersja). Na pierwszy rzut oka ten odtwarzacz niczym nadzwyczajnym nas nie zaskakuje, jednak po rozpakowaniu go mamy do czynienia z elegancko, solidnie i co ważne nowocześnie wykonanym sprzętem. Od razu po wzięciu go do ręki wiemy, że nie mamy do czynienia z niskobudżetowym urządzeniem. To posiada wielopłaszczyznowe powierzchnie, które mają imitować (i imitują) diament. Trójkątne kształty, które są dosłownie wszędzie, tak zaprojektowane są nawet przyciski odbijają światło i sprawiają wrażenie odtwarzacza wykonanego z gracją, klasą i szykiem. Poza samym odtwarzaczem w przezroczystym, małym pudełku znajdziemy również papierową wersję instrukcji obsługi, 24-miesięczną gwarancję producenta (duże brawa) i…I to wszystko. Wszystko, bowiem jak przystało na nowoczesny odtwarzacz, iAUDIO U7 ma wbudowany już w sobie wtyk USB, dzięki któremu możemy ładować sprzęt poprzez slot w komputerze oraz w tradycyjnej ładowarce do smartfonów. Dzięki USB możemy w bardzo łatwy sposób również przesyłać utwory czy audiobooki z innych nośników.

Poza wtykiem USB odtwarzacz został wyposażony również w gniazdo typu jack 3,5mm do podłączenia słuchawek. Ponadto zostaliśmy wyposażeni w mały (małe też jest samo urządzenie 🙂 ), jednak jasny i czytelny wyświetlacz OLED o przekątnej 0,9 cala, który jest czarno-biały, ale jego kąty widzenia jak najbardziej nas zadowalają. Jego matryca jest punktowa, a jasność możemy dowolnie regulować. iAUDIO U7 to również sześć fizycznych przycisków, które jednak w zgrabny sposób zostały ukryte w dwóch mini pilocikach. Pierwszy znajduje się na jednym z boków, posiada tylko dwa przyciski (+ i -) i służą one oczywiście do regulacji głośności. Pozostałe cztery przyciski umiejscowiono od frontu w przypominającym romb joysticku. Dzięki nim możemy uruchomić i poruszać się po menu, włączać, pauzować i wybierać kolejny/poprzedni utwór, a także nagrywać dźwięk (funkcja dyktafonu), blokować wszystkie przyciski (bardzo przydatna funkcja, gdy nosimy odtwarzacz w kieszeni) i resetować nasze urządzenie do ustawień fabrycznych.

Warto podkreślić, że iAUDIO U7 to nie tylko odtwarzacza MP3, ale wręcz wielofunkcyjne urządzenie, które może służyć również jako pendrive, radio FM (oczywiście po podłączeniu słuchawek) i dyktafon. To właśnie możliwość rejestrowania dźwięku i to bardzo dobrej jakości jak na takie urządzenie może przekonać wielu potencjalnych kupujących. Wszystkie pliki audio są zapisywane w formacie WAV, a następnie przechowywane w folderze „Nagrania”. Oczywiście sprawdziliśmy jak sobie radzi ten sprzęt zarówno w zamkniętym pomieszczeniu, jak i na powietrzu i ku naszemu zaskoczeniu jest naprawdę dobrze. Co prawdę nie możemy stawiać go w jednym rzędzie z profesjonalnymi dyktafonami, ale jakość dźwięku jest z kolei lepsza, aniżeli w smartfonach średniej półki.

Kolejny duży plus to fakt, że iAUDIO U7 obsługuje nie tylko pliki MP3 (jak to jest w przypadku budżetowych produkcji), ale także WMA, OGG, jak i formaty bezstratne, takie jak FLAC czy WAV, dzięki czemu wydobywający się dźwięk z naszych słuchawek jest znacznie lepszej jakości. Jeszcze inna nowość, której bez powodzenia możemy szukać w tanich MP3 to wbudowane equalizery i to aż sześć takich ustawień, które są dobierane w zależności od gatunku muzyki (Rock, Funk, Hip Hop, Jazz, Classic i Techno). Equalizery, ku uciesze bawiących się muzyką możemy również modyfikować niestandardowo, według naszego uznania.

Na zakończenie warto powiedzieć sobie w końcu o akumulatorze. Zastosowano tu małą baterię litowo-polimerową, która jednak potrafi wytrzymać 15 godzin na jednym ładowaniu! Co prawda tylu godzin jeszcze z odtwarzaczem nie obcowaliśmy, ale po 10 godzinach ciągłej pracy sprzęt nadal działa, więc już wiadomo, że jest dobrze. Co więcej, do pełnego naładowania wystarczy tylko godzina, więc czas jest wręcz rewelacyjny, szczególnie gdy jesteśmy na wyjeździe i zależy nam na stałym dostępie do muzyki lub wyjeżdżamy na ważne spotkanie i potrzebujemy je nagrać.

Podsumowując COWON iAUDIO U7 to odtwarzacz (o ile można go tak nazwać) z bardzo wysokiej półki, u którego ciężko znaleźć większe wady. Na plus z pewnością należy zapisać lekkość, bardzo ciekawą i elegancką budowę, funkcję radia FM i dyktafonu, a także możliwość odtwarzania utworów w bezstratnych formatach FLAC czy WAV. Minus, chyba jedyny, ale zarazem duży to cena. Nasza wersja o pojemności 32 GB to koszt około 330 zł (najczęściej w sklepach znajdziemy za 329). Wersja z 16GB pamięci jest tańsza i kosztuje 249 zł.

SPECYFIKACJA TECHNICZNA:

Wyświetlacz: Tak

Przekątna wyświetlacza [cal]: 0.9

Rozdzielczość wyświetlacza: 128 x 32

Możliwość połączenia z komputerem: USB 2.0

Standardy odtwarzania dźwięku: MP3, WAV, WMA, OGG, MP2

Menu w języku polskim: Nie

Pojemność pamięci: 32 GB

Czytnik kart pamięci: Nie

Funkcja dysku wymiennego (Pen drive): Tak

Wbudowany dyktafon: Tak

Wbudowane radio: Tak

Blokada przycisków (Hold): Tak

Korektor dźwięku: Nie

Funkcje dodatkowe: Automatyczne wyłączanie, Nagrywanie dźwięku bezpośrednio z radia

Maksymalny czas pracy na bateriach: 15H

Zasilanie: Akumulator

SPECYFIKACJA FIZYCZNA:

Szerokość [mm]: 20.5

Wysokość [mm]: 81

Głębokość [mm]: 13.4

Waga [g]: 17

Podsumowanie

Wygląd zewnętrzny
Jakość wykonania
Funkcjonalność
Jakość dźwięku
Cena do jakości

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close
Close