GadżetyrecenzjeTesty

Mio MiVue C312 – Niedrogi wideorejestrator ze świetną jakością!

Polski lider w sprzedaży nawigacji, wideorejestratorów i innych urządzeń wykorzystujących GPS wypuścił na rynek niedrogi model kamery samochodowej Mio MiVue C312, który poza tym, że ma być na „każdą kieszeń”, to również ma sprostać oczekiwania kierowców. Czy tak jest? Sprawdziliśmy to…

Zacznijmy jednak od tego, co otrzymamy w niewielkim pudełku. Poza bardzo solidnie wykonanym urządzeniem (o którym zresztą więcej powiemy za chwile), w komplecie mamy również oczywiście krótki uchwyt na szybę, zasilacz, który ma wejście do zapalniczki w samochodzie i jest długi na ponad trzy metry, dzięki czemu bez problemu będziemy mogli ukryć okablowanie, chociażby pod podsufitką, a także skróconą papierową wersję instrukcji obsługi i dwuletnią gwarancję producenta, za co zawsze chwalimy i dajemy dużego plusa!

Sam wideorejestrator prezentuje się bardzo solidnie, tradycyjnie, ale zarazem wyróżnia się designem na tle konkurencji, ze względu na nieoczywisty kształt oraz czerwoną wstawkę wokół obiektywu, która dodaje zadziorności naszemu urządzeniu. Całość wykonana jest z dobrej jakości matowego plastiku, który nie odbija światła i nie przeszkadza nam podczas jazdy. Przyciski do włączania urządzenia oraz jego nawigacji znajdują się na prawej krawędzi, od góry mamy wejście na uchwyt, który tylko wpinamy, od frontu znajduje się sensor 2M wraz z przysłoną f/2.2 co przekłada się z kolei na jakość obrazu FullHD, przy 30 klatkach na sekundę. Oczywiście liczbę klatek możemy zwiększyć, ale wówczas tracimy nieco na jakości nagrania. Kąt widzenia kamery to 130 stopni, czyli standard na tej półce cenowej. Z tyłu znajdziemy oczywiście wyświetlacz o przekątnej 2 cali, a z lewej strony dwa porty: pierwszy miniUSB, do którego wkładamy kabel zasilający nasze urządzenie i drugi na karty microSD – tu powinien stać drugi plus dla Mio, bowiem w wideorejestratorze możemy umieścić kartę o pojemności nawet 128 GB!

Jeśli kwestie teoretyczne mamy już za sobą, czas przejść do zadań praktycznych, czyli do tego, jakie ciekawe funkcje posiada nasz Mio MiVue C312. Na starcie, dosłownie i w przenośni kolejny plus dla Mio. Czas włączenia tego wideorejestratora od momentu odpalenia silnika jest najszybszy, jaki mieliśmy okazję zaobserwować przy okazji wszystkich dotychczasowych testów i wynosi poniżej sekundy! Co do menu – z niego możemy wybrać chociażby odtwarzacz, gdzie bez konieczności zgrywania plików możemy przejrzeć wybrany materiał, wybrać możliwość rejestrowania bądź też nie głosu, ustawić długość trwania jednego klipu (od jednej do trzech minut), częstotliwość odświeżania (50 lub 60 Hz), a także włączyć lub wyłączyć G-Sensor (o nim więcej wspomnimy za chwilę). Na koniec ustawienia systemowe, czyli data, godzina, wybór języka, głośność, ustawienia wygaszacza ekranu i oczywiście reset ustawień, który w razie pogubienia się w ustawieniach pozwoli nam na przywrócenie wideorejestratora do ustawień fabrycznych.

Na koniec warto przejść do tzw. „funkcji ekstra”, które oczywiście posiada Mio MiVue C312. Zaczniemy o wspomnianym już powyżej G-Sensorze, który pozwala nam na kontrolowanie naszego auta również wtedy, gdy silnik jest zgaszony, a nas nie ma w samochodzie! Dzięki specjalnemu sensorowi, który wykrywa drgania wokół samochodu, a kamera ma możliwość zarejestrowania niecodziennych i podejrzanych sytuacji, takich jak zarysowanie naszego auta przez inny samochód, uderzenie na parkingu czy nawet próbę włamania! Co ważne, takie nagranie jest specjalnie zabezpieczone i w żaden sposób bez naszej ingerencji nie zostanie usunięte.

Druga bardzo ciekawa funkcja to automatyczne uruchamianie kamerki po odpaleniu silnika. Dzięki temu, tylko raz podłączamy nasz sprzęt i nigdy więcej nie martwimy się o to, czy podróż zostanie nagrana.

Co do jakości materiału…Nagrania zapisane w ciągu dnia są bardzo dobrej jakości, jest mało szumów, a odczytanie np. numerów rejestracyjnych nie sprawia żadnych problemów. Małe problemy pojawiają się  kolei w nocy za co mały minus dla Mio. Szumów jest znacznie więcej, obraz szczególnie w mocno oświetlonych miejscach np. przez billboardy czy sygnalizację świetlną jest nieco rozmazany, choć oczywiście sytuacje drogowe i znaki są dokładnie zarejestrowane. Bardzo dobrze z kolei prezentuje się tryb aparatu. Zarówno zdjęcia dzienne, jak i nocne są bardzo dobrej jakości, bez trudu odczytamy wszelkie niezbędne informacje.

Podsumowując, Mio Mivue C312 to wręcz idealny wybór dla kierowców, którzy nie chcą wydać na kamerę samochodową majątku (ten model kosztuje obecnie 199 zł), ale zależy im na wszystkich podstawowych funkcjach, które będą działały bez zarzutu, a zarazem jakość nagranych materiałów będzie w pełni satysfakcjonująca. Do największych plusów w tym przypadku należy zaliczyć bez wątpienia cenę, aż dwuletnią gwarancję, obecność G-Sensora oraz bardzo dobrą jakość zdjęć. Jedyny minus, jaki udało nam się znaleźć to nie najlepsza jakość materiałów nagranych po zmroku.

SPECYFIKACJA TECHNICZNA:

Wyświetlacz: 2,0″, TFT LCD
Rozdzielczość nagrywania: FullHD 1080p (do 30 fps)
Przysłona: f/2.2
Kąt widzenia kamery: 130°
Rodzaj soczewki: Szkło
Format wideo: MJPEG
Miejsce montażu: Szyba
Złącza: Micro USB – 1 szt.
Czytnik kart pamięci – 1 szt.
Bateria: Brak
Dodatkowe funkcje:
  • Automatyczne rozpoczęcie nagrywania wraz z uruchomieniem silnika
  • Nagrywanie zdarzeń
  • Nagrywanie w pętli
  • Czujnik wstrząsów
Wbudowany mikrofon: tak
Wysokość: 64 mm
Szerokość: 52 mm
Głębokość: 34 mm
Waga: 55 g
Maksymalna pojemność karty pamięci: 128GB
Dołączone akcesoria
  • Uchwyt samochodowy
  • Ładowarka samochodowa

Gwarancja: 24 miesiące (gwarancja producenta)

Podsumowanie

Wygląd zewnętrzny - 8
Jakość wykonania - 8.5
Funkcjonalność - 7.4
Jakość nagrań - 6.7
Cena do jakości - 7.6

7.6

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close
Close